Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzechy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 stycznia 2014

Camembert na słodko z orzechami

Sery pleśniowe uwielbiam,a camembert na ciepło to mój ulubiony sposób ich jedzenia. Najlepszy na obiad jest camembert z grilla, a na deser... To tak można? Ten przepis u Gruszki z Fartuszka nieco mnie zaskoczył, ale uznałam, ok, spróbuję. Spróbowałam i już wiem, że to jest jeden z moich ulubionych deserów! :D
Przepis idealny na walentynki; nieco zmodyfikowany na moje możliwości.


Składniki:

  • 1 camembert
  • pół łyżeczki rozmarynu
  • 2-3 połówki orzecha włoskiego
  • 1-1,5 łyżki syropu klonowego


Piekarnik nagrzać do 200 st. Z jednej strony sera odciąć pleśń. Orzechy pokroić, posiekać. Ser posypać orzechami, rozmarynem i polać z wierchu syropem klonowym. Całość włożyć do piekarnika i piec przez ok. 10 minut. Podawać od razu. enjoy c:



czwartek, 7 listopada 2013

Domowa nutella

Nutelli lub tego podobnych kremów nie jem za często, właściwie bardzo rzadko. Jak już kupuję, to najczęściej wykorzystuję do zrobienia lodów nutellowych. Ostatnio miałam straszną ochotę na krem Snickers do chleba, ale jak wiadomo, niestety został on już jakiś czas temu wycofany z polskiego rynku. Znalazłam na niego przepis, jednym ze składników była domowa nutella, więc podjęłam się zadania! :D
Przepis na którym bazowałam pochodzi z bloga Just my delicious.




Składniki:
  • 220 g wyłuskanych orzechów laskowych
  • 150 g czekolady mlecznej


Orzechy uprażyć ok. 10 minut w rozgrzanym do 180 st. piekarniku. Po tym czasie należy poocierać je o siebie wzajemnie lub powycierać ściereczką, żeby oczyścić z łupin. Przełożyć do malaksera/blendera lub zmiksować partiami do otrzymania mokrej masy. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Masę orzechową dodać do czekolady i przełożyć do słoiczka. Nie przechowywać w lodówce, bo czekolada stwardnieje ;) enjoy c:




środa, 9 stycznia 2013

Dynia na rukoli, dla tego co biadoli

Kupiłam rukolę, w końcu za dużo tego ustrojstwa jeszcze nie jadłam. Chciałam więc posmakować jak to to smakuje samo w sobie. I... Nie smakuje. Przynajmniej nie mi. Za to uwielbiam roszponkę. Roszponka rocks, rukola sucks. Takie moje prywatne zdanie. Ale dynia z orzechami i fetą też rocks. Dlatego (i dlatego, że zdjęcia wyszły rewelacyjne) daję Wam ten przepis. Będzie w sam raz dla fanów rukoli, a fani roszponki mogą ją zamienić.



Składniki:

  • 2 garście umytej rukoli/roszponki
  • kilka kawałków upieczonej dyni
  • garść orzechów włoskich
  • kilka kostek fety


na sos:

  • dwie łyżki soku z cytryny cytryny
  • trzy łyżki oliwy
  • sól, pieprz
  • tymianek



Pieczenie dyni:
Dynię oczyszczamy i obieramy (jeśli to hokkaido, nie musimy. Skórka w piekarniku mięknie, a obierając stracilibyśmy cenne składniki). Wrzucamy do naczynia żaroodpornego, polewamy oliwą i posypujemy tymiankiem. Pieczemy do miękkości w temp. 180 st.

Sałatka:
Składniki na sos mieszamy ze sobą. Na rukoli układamy dynię, fetę, posypujemy orzechami i polewamy dwiema-trzema łyżkami sosu. Zajadamy c: enjoy c: