Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cebula. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cebula. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 grudnia 2013

Spaghetti z klopsikami

Początkowo na ten obiad miała być lasagne, niestety nie miałam dosyć makaronu, a porcja jaką byśmy zrobili, wystarczyłaby na dwójkę, a nie na trójkę :) Skoro więc mięso było już rozmrożone, należało z nim coś zrobić, żeby nie leżało w lodówce do soboty. Wpadłam na pomysł spaghetti z klopsikami. I tak oto powstało najprostsze i najpyszniejsze jakie dotąd jadłam spaghetti z klopsikami. Klopsiki był idealnej wielkości, na jeden kęs, nie za duże i nie za małe. Do tego sos wyszedł rewelacyjny dzięki rozdrobnionym pomidorom z Lidla, które są niestety tylko we włoskiej akcji. Teraz mam nauczkę, żeby akurat tego robić większe zapasy ;)




Składniki:

  • 500 g mięsa mielonego
  • 1 jajko
  • 700 g rozdrobnionych pomidorów
  • 1 cebula
  • zioła prowansalskie
  • sól
  • 500 g makarony spaghetti
  • kawałek mozarelli twardszej (nie z wody)
  • cukier


Do mięsa wbić jajko. Doprawić solą i hojnie ziołami prowansalskimi. Formować klopsiki wielkości orzecha laskowego i smażyć z każdej strony na rumiano.
Cebulę pokroić w kostkę i zeszklić w rondelku. Dodać pomidory, przyprawić cukrem (łyżeczka powinna wystarczyć), solą i ziołami prowansalskimi.
Makaron ugotować al-dente. Ser zetrzeć na drobnych oczkach. Polać makaron sosem, posypać serem i dodać klopsiki. enjoy c:


poniedziałek, 25 listopada 2013

Tort naleśnikowy lasagne

Początkowo miały być naleśniki. Potem wytrawne naleśniki. Po drodze zawinięte i zapieczone pod serem. A w końcu wyszedł torcik, w ostatniej chwili jakoś tak wpadł do głowy ;)
Przygotowany w tortownicy mniej więcej 18 cm.



Składniki:
Naleśniki:
  • 1 szklanka mąki
  • 1 szklanka mleka
  • 2 jajka
  • sól, pieprz
  • łyżka oleju

Farsz:
  • 200 g mięsa
  • 250 g przecieru
  • 4-5 pieczarek
  • 0,5 papryki
  • 1 cebula
  • czosnek granulowany
  • zioła prowansalskie
  • sól
  • świeżo zmielony pieprz
  • kawałek sera
  • 2 łyżki ketchupu

Przygotować ciasto na naleśniki: wszystkie składniki wymieszać, najlepiej zmiksować, odstawić przynajmniej na pół godziny ;) Smażyć na suchej patelni (chyba, że nie macie dobrej, tak jak ja :c wtedy co dwa naleśniki posmarować patelnię olejem przy pomocy pędzelka).

Cebulę pokroić w kostkę, podobnie pieczarki i paprykę. Cebulę zeszklić na oliwie, dodać paprykę, chwilę smażyć na mniejszym ogniu. Dorzucić pieczarki i smażyć kilka minut. Zdjąć warzywa na talerz, na oliwie usmażyć mięso mielone. Po odparowaniu wody z mięsa dodać warzywa i przecier.Pogotować trochę bez pokrywki, żeby sos zgęstniał. Przyprawić. Naleśniki układać naprzemiennie z farszem w tortownicy wysmarowanej tłuszczem - ja miałam masłem, ale oliwą czy olejem będzie równie dobrze :)

Piekarnik nagrzać do 200 st. Wierzch torciku posmarować ketchupem i posypać startym serem. Zapiec na najwyższej półce do zrumienienia.

Taka porcja starcza na dwie, ew. trzy osoby ;) enjoy c:






środa, 18 września 2013

Faszerowane bakłażany

W czasie wakacji miałam mało... wakacji. A to sprzątanie domu, a to zajmowałam się małymi chłopakami (PRAWIE sama przyjemność ;P), a to zlecenia, a to projekty, a to reszta sesji. Ale na kilka dni udało mi się wyjechać na działkę razem z Olą. Na trzy dni zabrałyśmy ze sobą skrzynkę warzyw i wszystkie przejadłyśmy. Oprócz pomidorów w śmietanie, którymi żywiłyśmy się codziennie rano, przygotowałyśmy też faszerowane bakłażany. Dzisiaj Wam je pokażę, ale tym razem bez zdjęcia. Dlaczego? Bo z filmem ;)
Co prawda film taki trochę biedny, ale postanowiłam go pokazać i tak. Mam nadzieję, że się Wam spodoba :)




Składniki:

  • 3 średnie bakłażany
  • 500g mięsa mielonego
  • 1 średnia cebula
  • 6-8 pomidorów lima
  • pół szklanki surowego ryżu
  • świeży tymianek
  • odrobina czerwonego wina
  • ser żółty
  • sól, pieprz


Ryż ugotować. My gotowałyśmy w głębokiej wodzie, do miękkości. Cebulę pokroić w kostkę, pomidory sparzyć wrzątkiem, obrać, pokroić. Cebulę zeszklić, dodać mięso, usmażyć i odparować. Dodać pomidory, smażyć kilka minut, aż wypuszczą sok. Dodać ugotowany ryż, doprawić, dodać tymianek. Ser zetrzeć na tarce o grubych oczkach.
Piekarnik nagrzać do 200 st. Bakłażany przekroić na pół, wydrążyć pestki. Połówki bakłażanów faszerować, ułożyć na blasze i posypać startym serem. Piec do zrumienienia sera, ok. 30 minut. enjoy c:






sobota, 9 lutego 2013

Spaghetti z boczkiem i pieczarkami na mascarpone

Tutaj olej kujawski znakomicie zastąpił dodatek czosnku. Smak czosnku jest delikatnie wyczuwalny, więc danie będzie idealne, kiedy jedna osoba nie może obejść się bez czosnku, a druga nie lubi kiedy jest go zbyt dużo. Kremowy sos dokładnie oblepia makaron i smakuje naprawdę wyśmienicie :)


Składniki:
  • 250 g pieczarek
  • 350-400g makaronu spaghetti
  • 250 g mascarpone
  • 150 boczku pokrojonego w kostkę
  • olej Kujawski z czosnkiem i bazylią
  • 1 cebula


Cebulę pokroić w kostkę, pieczarki w plasterki. Makaron ugotować al dente. Wlać olej na patelnię, wcześniej nim wstrząsając, aby kawałki czosnku i bazylii wypłynęły. Zeszklić cebulę, dodać do niej boczek i smażyć aż boczek będzie chrupiący. Dodać pieczarki i smażyć aż będą miękkie. Na koniec dodać mascarpone i zdjąć z palnika. Mieszać do rozpuszczenia serka całkowicie (jeśli jest taka potrzeba, wstawiać na chwilę z powrotem na palnik i delikatnie podgrzać). Posolić, wymieszać z makaronem. enjoy c:





ten przepis bierze udział w zabawie kulinarnej “Kujawski ze Smakiem”, pod patronatem serwisu ZPierwszegoTloczenia.pl, którego sponsorem są ZT Kruszwica S.A. producent linii Kujawski ze Smakiem.  




czwartek, 7 lutego 2013

Bardzo pomidorowa lasagne z kaparami

Olej Kujawski z pomidorami, czosnkiem i bazylią jest świetny. Ma intensywny pomidorowy smak i aromat, tak intensywny, że wystarczy żeby nie dodawać żadnych przypraw do farszu tej lasagne! Ten polubiłam najbardziej i jestem pewna, że zagości na mojej półce na stałe.



Składniki:
  • olej Kujawski z pomidorami, czosnkiem i bazylią
  • 0,5 kg mięsa mielonego
  • 2 puszki pomidorów
  • 4 łyżki kaparów
  • 1 cebula
  • makaron lasagne
  • sos beszamelowy (przepis w tym poście)
  • ser


Wymieszać olej, aby jak najwięcej pomidorów wypłynęło na patelnię. Na oleju podsmażyć cebulę. Kiedy się zeszkli, dodać mięso. Dodać pomidory i kapary. Posolić, popieprzyć. Przygotować beszamel. Naczynie żaroodporne wykładać na zmianę warstwami makaronu i mięsa, polewając każdą warstwę makaronu gorącą wodą. Na ostatnie płaty makaronu wylać beszamel i posypać serem. Zapiekać 30-40 minut, do zrumienienia sera. Podawać jak najprędzej c:



ten przepis bierze udział w zabawie kulinarnej “Kujawski ze Smakiem”, pod patronatem serwisu ZPierwszegoTloczenia.pl, którego sponsorem są ZT Kruszwica S.A. producent linii Kujawski ze Smakiem.  


czwartek, 25 października 2012

Lazania z dynią i mięsem mielonym


Lazanię jemy bardzo chętnie. Zapowiedziałam R., że zrobię taką z dynią już jak kupowałam dynie. Myślałam, że nie będzie mu smakować, ale jako że ma normalną porcje mięsa, smakowała mu baaardzo :D




Składniki:

  • 500 g mięsa mielonego
  • połowa oczyszczonej i obranej dyni (u mnie dynia przed obraniem miała ok. 1800 g)
  • 90 g koncentratu pomidorowego
  • 1 cebula
  • łyżeczka papryki słodkiej
  • łyżeczka tymianku
  • garść świeżej bazylii
  • dwa ząbki czosnku
  • sól, pieprz do smaku
  • makaron lasagne



Cebulę pokroić w kostkę i udusić. Dodać mięso i posiekany czosnek i dusić. W międzyczasie pokroić dynię na drobną kostkę. Dodać do mięsa, dolać trochę wody, dodać koncentrat i dusić aż dynia zmięknie. Bazylię posiekać, dorzucić i doprawić resztą przypraw. Gotować jeszcze chwilę.

Przygotować beszamel (przepis bezpośrednio w Rodzinnej Kuchni:
2. Beszamel: robimy jasną zasmażkę z mąki i masła, dolewamy porcjami mleko, cały czas mieszając. Zdejmujemy sos z ognia, dodajemy żółtko, dokładnie roztrzepujemy. Dodajemy sok z cytryny, doprawiamy do smaku solą, cukrem, gałką i pieprzem.
Układać lazanię w formie (u mnie tortownica) warstwami sosu i makaronu na zmianę, zaczynając od płatów makaronu. Ważne! Każdą warstwę makaronu polać odrobiną gorącej wody - makaron wchłonie ją i tak się ugotuje nie zabierając wilgoci z sosu. Jako ostatnia warstwę układamy makaron. Polewamy całość beszamelem i 

1. Jeżeli przygotowujemy lasagne w piekarniku - posypujemy startym serem i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 st. na 30 minut.
2. Jeżeli robimy lasagne w kombiwarze - wstawiamy ją do kombiwara na 175 st. na 15 minut BEZ sera, a tylko z beszamelem na wierzchu. Po tym czasie posypujemy serem i pieczemy jeszcze 30 minut. Taki zabieg pozwoli każdej warstwie makaronu dogotować się bez przeszkód c:
smacznego c:







Dyniowe przysmaki

środa, 10 października 2012

Mega Burgery

O, o, właśnie. Siedzę w akademiku i wyślę co tu zrobić. Nie bardzo mam co - nie mam tu jeszcze maszyny, nie mam jeszcze zbytnio nauki, nie wzięłam rzeczy do decoupage'u, a jeść mi się nie chce. Właściwie chce, coś słodkiego, ale tak naprawdę nie chcę iść do kuchni, bo się boję ludzi ;P No to pomyślałam, że przecież mogę napisać notkę na bloga. W końcu! W końcu mogę napisać! Wcześniej nie mogłam, bo nic nowego nie robiłam, nie siedziałam zbyt dużo przy komputerze i miałam cały czas zamieszanie spore. Ale teraz piszę! Piszę o burgerach, które zrobiliśmy z R u niego na budowie. Ło, skoro o nich pisze, to muszę sobie przypomnieć co tam w tym mięsku było jeszcze... Ok, może przyprawy nie będą dokładnie takie jak dodawaliśmy, ale raczej nie były one jakieś specjalne. Chodzi o całego burgera, o całą kanapkę przecież! I o wielkość! I to co było naokoło mięcha!


Składniki (na dwa porządne burgery):

  • ok 400-500 g mięsa mielonego (z tego co pamiętam, mieliśmy łopatkę wieprzową)
  • 8 plastrów boczku
  • kilka pieczarek
  • 1-2 cebule
  • sos barbecue (my użyliśmy sosu Jacka Danielsa, który przywiozłam z NY jakiś rok temu - cały czas był dobry, teraz nie wiem, zapodział się gdzieś ;P)
  • przyprawy (sól, pieprz, zioła prowansalskie, papryka. chilli)
  • 1 jajko
  • 2 bułki hamburgerowe
  • ketchup
  • 2 plasterki sera topionego


Mięso wymieszać z przyprawami i jajkiem. Można dodać trochę sosu do środka. Uformować dwa burgery i zawinąć je w boczek - każdy burger w cztery plastry.  Smażyć najpierw na dużym ogniu, potem na mniejszym, dość długo - żeby mięso w środku się dobrze usmażyło. Na koniec można zwiększyć ogień, żeby schrupczyć boczek. Pieczarki pokroić w plasterki, cebulę w piórka. Cebulę zeszklić, osobno pieczarki przysmażyć z solą i pieprzem. Bułki przypiec na suchej patelni lub w piekarniku, lub na grillu. Polać spód bułki ketchupem, ułożyć na to burgera, pieczarki, cebulę, polać sosem barbecue, zamknąć bułką i zajadać. enjoy c:





poniedziałek, 4 czerwca 2012

Spaghetti Carbonara według mnie.

Najmocniej wszystkich przepraszam za taką długą przerwę od ostatniego posta, ale u mnie w domu działo się trochę i nie miałam zbytnio czasu na zajęcie się blogiem. W ramach przeprosin częstujcie się makaronem.

Uwielbiam przyrządzać wszelkiego rodzaju makarony. Ich główną zaletą jest to, że w krótkim czasie gotowania makaronu, można przygotować sos do nich. Nie wymagają wiele wysiłku, a czasem mogą być efektowne. Od dłuższego czasu chodziła za mną Carbonara. Co to tak właściwie jest? Sos z torebki kiedyś jadłam, ale nie przebił domowego, klasycznego neapolitańskiego. Nareszcie zdecydowałam się na ten kremowy wynalazek. W internecie szybko poszukałam różnych przepisów, w księgarni podejrzałam składniki i wykonanie, jakie podają w książkach, które mają opisywać domową kuchnię włoską i voila. Tego samego wieczora przygotowałam własną wersję spaghetti a'la Carbonara. Zawiera śmietankę, chociaż w książce o kuchni włoskiej wyczytałam, że w oryginale nie powinno jej być ani odrobinę. Jako miłośniczka śmietany, nie mogłam sobie odmówić jednak jej dodania.

Składniki: 
  • 150 g boczku
  • 100 ml śmietanki 30%
  • 3 jajka
  • 80 g twardego, włoskiego sera
  • 1 mała cebula
  • 2-4 ząbki czosnku
  • ok. 2/3 paczki makaronu


Wstawić wodę na makaron. Cebulę pokroić w kostkę, czosnek posiekać i oba zeszklić na oliwie. Boczek pokroić w kostkę (ja miałam plastry boczku i pokroiłam w paseczki), dodać do cebuli i czosnku. Smażyć kilka minut. Makaron wrzucić do wody i gotować według przepisu na opakowaniu. Jajka wbić do miseczki, dodać ser, dolać śmietankę, posolić, popieprzyć, wymieszać razem. Makaron odcedzić, wrzucić w powrotem do garnka, wlać jajka, dodać boczek, wszystko razem wymieszać. Trzymać chwilę wszystko na małym ogniu mieszając i od razu podawać.
 

niedziela, 6 maja 2012

Pieczone warzywka



Będąc razem z R. i młodszym bratem w lutym u starszego brata na urodzinach jego i bratowej, miałam okazję posmakować takich malutkich ziemniaków w mundurkach, wszystkie mniej więcej takiej samej wielkości. Pomagając bratu w kuchni dowiedziałam się, że zrobił je w mikrofalówce, w foliowym opakowaniu, w którym je kupił. Były świetne :D Odnalazłam takie w Piotrze i Pawle i upiekłam razem z innymi warzywami. A przygotowałam je tak jak tu:



Składniki:
paczuszka ziemniaków (w Piotrze i Pawle nazywają się "potatki")
1-2 cukinie
kilka marchewek
2-3 cebule
odrobina oliwy
zioła prowansalskie


Nagrzać piekarnik do 200 st. Ziemniaki i marchewki ugotować w osolonej wodzie prawie do miękkości. Cukinie pokroić w plasterki, ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pokroić cebule w kawałki i ułożyć "rozwarstwiając" na cukinii. Obok ułożyć ziemniaczki i marchewki (ja zrobiłam to na dwóch blaszkach). Skropić oliwą, posolić i posypać ziołami. Piec do miękkości i zrumienienia.
Uwielbiam warzywa w tym wydaniu razem z sosem czosnkowym - takim jak do pieczonych ziemniaków c:
enjoy c:


sobota, 28 kwietnia 2012

Szaszłyki i frytki

Ja wiem, ja wiem, ja wiem, że jestem leniwa, że daję posty tak rzadko. Trochę przyczynia się do tego brak czasu na gotowanie - zajęcia, matematyka, powroty do Torunia. W akademiku gotuję już tylko kiedy R. mnie odwiedza, a w domu kiedy jestem na trochę dłużej niż tylko dwa dni - na przykład dzisiaj. Jutro przyjeżdżają do domu goście, więc tort wstawiony do piekarnika. Na pewno wrzucę przepis na niego, ale nie o tm dzisiaj miało być ;)
W zeszłym tygodniu R. odwiedził mnie w domu, kiedy rodzice wyjechali, a brat Maciek był na turnieju piłkarskim, więc mogłam coś ugotować tylko dla nas dwoje. danie główne - szaszłyki z kurczaka podane z domowymi frytkami bardzo smakowały i mnie, i mojemu lubemu.





Składniki:
    szaszłyki (mi wyszło 8 sztuk):
  • 300 g piersi kurczaka
  • 1 młoda cukinia
  • 1 papryka
  • 2-3 cebule
    frytki:
  • 3-4 spore ziemniaki
  • przyprawa do potraw z ziemniaków




Kurczaka pokroić w kostkę, przyprawić przyprawą do grilla, odstawić w chłodne miejsce, gdzie koty nie będą miały dostępu. Paprykę, cukinię pokroić w kostkę, posypać przyprawą do grillowanych warzyw. Cebulę pokroić w większe kawałki. Nadziewać naprzemiennie na patyczki do szaszłyków.
Ziemniaki obrać, pokroić w plastry przynajmniej 1 cm, i w paski, też 1 cm. Lekko podgotować, nie za mocno. Wyłożyć na blachę, na papier do pieczenia, polać oliwą, posypać ziołami i przyprawą do ziemniaków. Piec w 200 st, do zrumienienia (ja pod koniec podniosłam blachę jak najwyżej i włączyłam grilla).
Szaszłyki smażyć na patelni grillowej po 7-10 minut z każdej z dwóch stron.
voila c: