Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przekąska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przekąska. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 lutego 2014

Gwiazdki ziemniaczane ze Smakowitą pajdą

Kiedy mama dostała paczkę ze Smakowitą Pajdą, zaczęłam zastanawiać się, co zrobić z taką ilością. Okazuje się jednak, że Pajda tak smakuje w akademiku, że prawie muszę chować, żeby zachować do czegoś specjalnego ;)
Do głowy wpadł mi pomysł - a czemu nie puree? A, racja, takie proste... Ale zaraz, przecież nie musi być zwykłym, sztampowym puree. A jakby je podpiec? Jak beziki? Tak właśnie powstały gwiazdki ziemniaczane. Są naprawdę pyszne, dobrze spieczone nie rozpadają się i nadają się idealnie jako przekąska do piwa. Słone, trochę tłuste, doskonale zastąpią orzeszki czy paluszki ;)




Składniki:

  • 400 g ziemniaków (ja użyłam odmiany typu A)
  • 3 łyżki Smakowitej pajdy z cebulką i jabłkiem
  • sól


Ziemniaki ugotować do miękkości. Po odcedzeniu i odparowaniu resztek wody, dodać Smakowitą pajdę i rozgnieść lub zblendować na gładką masę, dosolić do smaku. Odstawić do przestygnięcia, po czym naładować do rękawa cukierniczego z nałożoną końcówką dużej gwiazdki (moja podpisana 9MM). Piekarnik nagrzać do 200 st. Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, wyciskać kształty. Piec przez 15-20 minut na niższej półce, z termoobiegiem, pod koniec pieczenia przestawić blachę na samą górę, żeby wierzch gwiazdek dobrze się zrumienił. Odstawić do przestygnięcia i podawać - na przykład do piwa, lub jako dodatek do obiadu (dla dzieci będzie to frajda ;) ). enjoy c:

Smakowita pajda zaskoczyła mnie autentycznością. Niczym nie odbiega od prawdziwego smalcu.

Przepis bierze udział w zabawie kulinarnej “Smakowita Pajda to kulinarna frajda!", którego sponsorem są ZT Kruszwica S.A. producent smalczyku roślinnego Smakowita Pajda.

sobota, 21 września 2013

Kanapka z paluszkami rybnymi

Pierwszy raz zobaczyłam takie kanapki w programie Jamiego Olivera. Strasznie mi się spodobały, więc jeszcze tego samego, albo następnego dnia zrobiłyśmy je razem z Olą u niej. Wyszły przepyszne, taka przekąska przed obiadem zaraz po powrocie ze szkoły ;)
A tę wersję przygotowywałyśmy w akademiku niemal codziennie razem z Niną w sesji letniej :D



Składniki (na jedną kanapkę):

  • dwie kromki chleba tostowego
  • dwa paluszki rybne
  • liść sałaty
  • łyżeczka majonezu
  • łyżeczka ketchupu
  • łyżeczka sosu kanapkowego lub innego ulubionego


Paluszki najlepiej upiec, mają wtedy tylko tyle tłuszczu, ile im producent dał ;) Ja piekę w 200 st. do zrumienienia, ok. 10-15 minut. Jedną kromkę posmarować ketchupem, drugą majonezem. Ułożyć umyty liść salaty na jednej z kromek, a na nim paluszki. Paluszki posmarować sosem kanapkowym. Wszystko razem zamknąć i szybko zajadać! enjoy c:







czwartek, 23 maja 2013

Młoda kapusta na mleku kokosowym

Mama podrzuciła ten przepis jako do zrobienia. Kiedy przyjechały do mamy w odwiedziny jej koleżanki z młodzieńczych lat, zaproponowała, żeby do obiadu przygotować właśnie tę kapustę. Smakowała bardzo bardzo, byłą naprawdę świetna, więc przepis do powtórzenia jeszcze nie raz! Lekko się różni od oryginalnego przepisu, przez moją dziurawą głowę ;)


Składniki:

  • główka młodej kapusty
  • duża puszka mleka kokosowego
  • 4 łyżeczki curry
  • 1 średnia cebula
  • ostra papryka/chilli pieprz cayenne


Cebulę pokroić w kostkę, kapustę w paski. Cebulę przysmażyć na oleju, dorzucić kapustę, dolać odrobinę wody, mleko kokosowe, przyprawić i dusić pod przykryciem do miękkości. Podawać na ciepło jako dodatek do dań. enjoy c:



poniedziałek, 20 maja 2013

Prosta sałatka ze szpinaku

Szpinaku świeżego, nieprzetworzonego nie jadłam wcześniej w żadnej formie. Chyba się go obawiałam i nie bardzo wiedziałam jak podejść do tego zadania. Ostatnio bez większego namysłu, skoro nie było mieszanek sałat (teraz sobie przypomniałam, że one w tym sklepie w całkiem innym miejscu leżą :P), włożyłam do koszyka pudełko z tą zieleniną właśnie. Postanowiłam, że w końcu spróbuję i spróbowałam. Pożałowałam jedynie, że tak późno!
Na pierwszą próbę postawiłam na najprostsze, a jednocześnie moje ulubione ostatnio rozwiązanie. I udało się. Jestem zachwycona takim sosem, a przede wszystkim gruszkowym octem balsamicznym, który kupiłam w akcji w Lidlu po posmakowaniu go od mamy. Jest rewelacyjny!


Składniki:

  • garść świeżego szpinaku
  • łyżka pestek dyni
  • ocet balsamiczny (u mnie gruszkowy)
  • oliwa
  • sól, pieprz



Na talerz wylać łyżkę octu i łyżkę oliwy. Posolić i popieprzyć, po czym wymieszać widelcem. Ułożyć szpinak i palcami wymieszać tak, żeby sos dokładnie okleił liście. Pestki dyni (opcjonalnie) uprażyć na suchej patelni lub w piekarniku. Posypać nimi szpinak. Podawać z kromką chleba.
Jeśli przygotowujemy sałatkę w większej ilości lub w misce, można najpierw ułożyć szpinak, a potem bezpośrednio polać octem, oliwą i przyprawić, po czym wymieszać. Smakuje tak samo znakomicie :)
enjoy c:



środa, 9 stycznia 2013

Dynia na rukoli, dla tego co biadoli

Kupiłam rukolę, w końcu za dużo tego ustrojstwa jeszcze nie jadłam. Chciałam więc posmakować jak to to smakuje samo w sobie. I... Nie smakuje. Przynajmniej nie mi. Za to uwielbiam roszponkę. Roszponka rocks, rukola sucks. Takie moje prywatne zdanie. Ale dynia z orzechami i fetą też rocks. Dlatego (i dlatego, że zdjęcia wyszły rewelacyjne) daję Wam ten przepis. Będzie w sam raz dla fanów rukoli, a fani roszponki mogą ją zamienić.



Składniki:

  • 2 garście umytej rukoli/roszponki
  • kilka kawałków upieczonej dyni
  • garść orzechów włoskich
  • kilka kostek fety


na sos:

  • dwie łyżki soku z cytryny cytryny
  • trzy łyżki oliwy
  • sól, pieprz
  • tymianek



Pieczenie dyni:
Dynię oczyszczamy i obieramy (jeśli to hokkaido, nie musimy. Skórka w piekarniku mięknie, a obierając stracilibyśmy cenne składniki). Wrzucamy do naczynia żaroodpornego, polewamy oliwą i posypujemy tymiankiem. Pieczemy do miękkości w temp. 180 st.

Sałatka:
Składniki na sos mieszamy ze sobą. Na rukoli układamy dynię, fetę, posypujemy orzechami i polewamy dwiema-trzema łyżkami sosu. Zajadamy c: enjoy c:







niedziela, 30 grudnia 2012

Francuska przekąska ze szpinakiem i łososiem





Mam nadzieję, że wszyscy mieliście spokojne święta :)


Życzę Wam wszystkim dobrego i obfitującego w pozytywne relacje i wydarzenia roku 2013 :)



Przekąska zrobiona z zalegających w lodówce produktów, podczas nauki do wrześniowej kampanii ;) Zdjęcia przeleżały trochę na dysku, bo musiały nabrać mocy urzędowej ;) A tak - przekąska idealna na prywatkę sylwestrową :)


Składniki:
  • opakowanie ciasta francuskiego
  • mrożony szpinak
  • paczka wędzonego łososia (100-150g)
  • 4 ząbki czosnku
  • 100 g serka topionego śmietankowego
  • roztrzepane jajko
  • sól, pieprz


Piekarnik nagrzać do 200 st. Szpinak rozmrozić. Dobry będzie zarówno w liściach, jak i rozdrobniony. Włożyć na patelnię, dodać posiekany czosnek. Kiedy będzie gorący, dodać serek topiony. Mieszać do całkowitego połączenia serka i szpinaku. Doprawić solą i pieprzem.
Ciasto francuskie pociąć na prostokąty o bokach w proporcji mniej więcej 2:1. Nałożyć na połowę szpinak i układać na nim łososia. Drugą połowę delikatnie ponacinać w wąskie paski, uważając żeby nie przeciąć brzegów. Złożyć ciasto i skleić brzegi. Posmarować jajkiem.
Piec do zrumienienia 15-20 min. enjoy c: